Nowy Trójkolorowy: Patryk Grychtolik

23.03.2019 12:54

Jego rodzina kibicuje GKS-owi Katowice od wielu lat. Teraz dostał szansę na reprezentowanie swojego ukochanego klubu. Poznajcie lepiej Patryka Grychtolika.

Młody GieKSiarz

Na pierwszy piłkarski trening wysłał mnie tata. Pewnego dnia wracał z pracy i zobaczył, że na “Słowianie” na Zawodziu trenują dzieciaki. Zabrał mnie do trenera i spytał, czy mogę do nich dołączyć. To był Żaczek GieKSy i trenował mnie Grzegorz Grociak. Nie było wówczas mojej kategorii, dlatego musiałem trenować z rocznikiem starszym ode mnie o rok. Następnie przeniosłem się do drużyny Stadionu Śląskiego, gdzie spędziłem kolejnych siedem lat aż zostałem przejęty przez Akademię Zagłębia Lubin. Szczerze mówiąc to nie było tak, że tata wysłał mnie na trening, bo wiedział, że chce grać. Sam grał półamatorsko, więc miałem to we krwi. Jak już poszedłem na trening to szybko złapałem zajawkę. 

Luz Ronaldinho i inteligencja Iniesty 

Ronaldinho był moim zdaniem największym magikiem piłki nożnej. Dla mnie dobry wzór do naśladowania. Może nie poza boiskiem, ale już w trakcie gry robił niesłychane rzeczy. Zawsze podobała mi się także gra Andresa Iniesty. Bardzo uzdolniony technicznie no i grający na mojej pozycji w środku pola. Gdy oglądałem jego mecze starałem się zawsze czegoś nauczyć i wyciągać dla siebie niektóre elementy gry. Już podczas gry w drużynie Stadionu Śląskiego trenerzy ustawiali mnie na “dyszce”. Bardzo lubię mieć piłkę przy nodze i aktywnie uczestniczyć w kreowaniu gry. Nie boję się odpowiedzialności, jestem na boisku pewny siebie. Czasami wychodzę nieco wyżej, by bezpośrednio zagrażać bramce przeciwnika i jeszcze mocniej angażować się w grę ofensywną. Ostatnio jestem też testowany na skrzydle i czuję się tam równie komfortowo. 

Akademia Zagłębia

Infrastruktura w Zagłębiu robi ogromne wrażenie. Budzisz się rano i widzisz z okna osiem boisk doskonale przygotowanych do treningu i do tego perspektywa głównego stadionu pierwszej drużyny. Pod kątem szkoleniowym także nie mogłem narzekać na to, jak się rozwijałem. Spędziłem w Lubinie owocny czas i dojrzałem zarówno piłkarsko, jak i mentalnie. Nie miałem obok siebie rodziców, więc nauczyłem się samodzielności. To był dobrze spędzony czas. Teraz z kolei podpatruję starszych kolegów w szatni GieKSy i każdego dnia przyswajam nowe rzeczy. 

Spokój i szybkość

Moja gra cały czas się rozwija, ale jeśli miałbym wskazać kluczowe elementy, które przyczynią się do tego, że będę grał jeszcze skuteczniej, to na pewno szybkość podejmowania decyzji. Da się odczuć ten przeskok z Centralnej Ligi Juniorów do gry seniorskiej, więc by odnieść sukces na wyższym szczeblu muszę po prostu rozwinąć swój instynkt. W grę wchodzą także aspekty motoryczne i odpowiednie przygotowanie ciała do rywalizacji z silnymi przeciwnikami. Poziom w CLJ jest wysoki, ale w pewnym momencie docierasz do ściany i zaczynasz celować znacznie wyżej chcąc rzucić się na głębszą wodę.  

Blaszok

Od małolata obserwuje mecze GKS-u z trybun. Teraz spotkał mnie zaszczyt gry w pierwszej drużynie. Muszę dalej pracować i cierpliwie czekać na swoją szansę i regularne występy. W rodzinie kibicowanie GieKSie przechodziło z pokolenia na pokolenie. Jak przez mgłę pamiętam swoje pierwsze mecze w roli kibica, ale na pewno było to na Blaszoku, który wtedy wyglądał zupełnie inaczej niż teraz. Chodziłem na mecze z moim ojcem. Wtedy wszyscy oglądali na stojąco. To wspomnienia, które zostaną ze mną do końca życia. Sytuacja wygląda obecnie trochę inaczej, ale mi - już w roli piłkarza - pozostaje skupić się na pracy, którą jako zespół mamy do wykonania. 

Sporty walki

Nie lubię mieć za dużo czasu wolnego i nie lubię się nudzić. Gdy nie gram w piłkę to wychodzę z kolegami na matę, by aktywnie spędzać czas uprawiając sporty walki. 

Wybiegając w przyszłość

Kiedyś moim małym marzeniem było wyjść na płytę stadionu przy Bukowej jako zawodnik GieKSy. Chciałem wejść do tej szatni i być częścią zespołu. Prawdę mówiąc dalej żyję tym marzeniem. Z drugiej strony nie mogę ukrywać, że pewnego dnia chciałbym zagrać Lidze Mistrzów i reprezentować swój kraj. 



Oficjalny partner klubu
Główny sponsor klubu
Sponsor
Premium
Partner
platynowy
Partner
Złoty
Przyjaciel
GieKSy
Partnerzy techniczni
Partnerzy