niedziela, 25 stycznia 2026 13:30
Sparing
GKS Katowice GKS
Hmirova 52’
1
:
1
BIIK-Shymkent BIIK-Shymkent
Katran 49’
Składy
GKS Katowice: Macała (46. Marzec) - Nowak, Zawadzka, Milovanović, Kalaberova, Kozarzewska (60. Posiewka), Hmirova, Włodarczyk (60. Malesa), Maciążka (80. Baumert), Vuskane (60. Langosz), Vojtkova. Trener: Karolina Koch
BIIK-Shymkent:
Przebieg spotkania
W swoim pierwszym meczu kontrolnym w Turcji mistrzynie Polski zmierzyły się z BIIK-Shymkent. Drużynę z Kazachstanu znamy głównie dzięki rywalizacji w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń. W ostatnim spotkaniu między tymi zespołami GieKSa wygrała 2:0 po golach Aleksandry Nieciąg.
Pierwsza połowa sparingowego meczu GKS Katowice z BIIK-Shymkent przebiegała pod wyraźne dyktando GieKSy. Katowiczanki długo utrzymywały się przy piłce, wysoko pressowały i regularnie gościły pod polem karnym rywalek, które skupiały się głównie na defensywie i odpowiedziały zaledwie jednym, mało groźnym strzałem.
Najlepszą okazję w tej części gry GKS stworzył w 15. minucie. Julia Włodarczyk popisała się efektowną indywidualną akcją, mijając dwie przeciwniczki, a jej uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Chwilę później bliska szczęścia była jeszcze Santa Vuskane, jednak jej dobitka trafiła w słupek. Kolejną dogodną sytuację katowiczanki miały pięć minut później. Po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Kateriny Vojtkovej, lecz tym razem czujnie interweniowała bramkarka BIIK, ratując swój zespół przed utratą gola. Mimo dużej przewagi, wielu stałych fragmentów gry i kilku dobrych okazji, GKS nie zdołał udokumentować swojej dominacji bramką. Do przerwy w Side bramek nie było.
Druga połowa rozpoczęła się od zmiany w bramce GKS-u – między słupkami Oliwię Macałę zastąpiła Wiktoria Marzec. Niestety, kilka minut później rywalki wykorzystały moment nieuwagi katowiczanek. W 49. minucie Elnura Katran zdecydowała się na dośrodkowanie, które zamieniło się w centrostrzał i piłka wpadła do siatki, dając prowadzenie Kazaszkom.
Stracony gol nie podciął skrzydeł GieKSie. Wręcz przeciwnie – odpowiedź była szybka i konkretna. W 52. minucie Patricia Hmirova została sfaulowana w polu karnym. Sama poszkodowana pewnie wykorzystała rzut karny, posyłając piłkę w dolny róg bramki i doprowadzając do wyrównania. Później bliska szczęścia była Ola Posiewka. Młoda zawodniczka przejęła piłkę przed polem karnym i ruszyła na bramkę, jednak w kluczowym momencie zabrakło precyzji przy prowadzeniu futbolówki, co pozwoliło rywalkom zażegnać niebezpieczeństwo. Końcówka meczu to wyraźny napór GieKSy, która szukała gola na wagę zwycięstwa. Po rzucie rożnym, w polu karnym BIIK zrobiło się spore zamieszanie, a piłka po uderzeniu jednej z zawodniczek GKS-u trafiła w słupek.
Mimo przewagi, licznych sytuacji i mocnej końcówki w wykonaniu mistrzyń Polski, wynik nie uległ już zmianie. Pierwszy sparing w Side zakończył się remisem 1:1, pozostawiając po stronie GKS-u lekki niedosyt, ale i sporo pozytywnych wniosków przed kolejnymi meczami.