sobota, 10 stycznia 2026
Sparing
GKS Katowice GKS
Włodarczyk 55’
1
:
2
1. FC Slovácko 1. FC Slovácko
Buckova 17 ’
47’
Składy
GKS Katowice: Macała (46. Marzec) - Zawodniczka testowana (46. Posiewka), Zawadzka (65. Michalczyk), Nowak, Cyraniak, Włodarczyk (65. Thamm), Hmirova (80. Baumert), Kozarzewska (65. Grzegorczyk), Vuskane, Kalaberova, Langosz (46. Malesa). Trener: Karolina Koch
1. FC Slovácko:
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa spotkania pomiędzy GKS Katowice a Slováckiem na OS „Rapid” upłynęła pod znakiem walki w środku pola i rosnącej z czasem przewagi zespołu z Czech. Początek meczu był dość zachowawczy z obu stron. Przez pierwszy kwadrans nie oglądaliśmy klarownych sytuacji bramkowych, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. W 17. minucie skuteczniej zaatakowało jednak Slovácko. Po stracie piłki na wysokości pola karnego Czeszki szybko przeniosły ciężar gry w boczny sektor, skąd poszła wrzutka zakończona celnym wykończeniem. Na listę strzelczyń wpisała się Katarina Buckova. Przyjezdne konsekwentnie stosowały wysoki pressing, skutecznie utrudniając katowiczankom rozegranie piłki. GieKSa miała wyraźne problemy z konstruowaniem składnych akcji ofensywnych i rzadko przedostawała się w okolice pola karnego rywalek. Slovácko natomiast częściej utrzymywało się przy piłce i narzucało swój rytm gry, uzyskując optyczną przewagę. W 32. minucie przed stratą kolejnego gola gospodynie uratowała Oliwia Macała, która popisała się bardzo dobrą interwencją po strzale głową jednej z czeskich zawodniczek. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Drugą połowę spotkania rozpoczęły katowiczanki z dwiema zmianami. Na murawie pojawiły się Posiewka i Malesa, które zastąpiły Langosz oraz zawodniczkę testowaną. GKS liczył na odważniejszą grę po przerwie, jednak już chwilę po wznowieniu meczu sytuacja zespołu znacznie się skomplikowała. W 47. minucie Slovácko podwyższyło prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego jedna z czeskich piłkarek oddała bardzo mocny strzał pod poprzeczkę, nie dając szans Marzec, która w drugiej połowie stanęła między słupkami GieKSy. Strata drugiej bramki nie podłamała jednak gospodyń. GKS zaczął grać odważniej i częściej szukał swoich szans w ofensywie. Efekt przyszedł w 55. minucie. Julia Włodarczyk dynamicznie wbiegła w pole karne, zagrała piłkę wzdłuż bramki, a ta po kontakcie z jedną z defensorek wpadła do siatki. W kolejnych minutach GieKSa starała się pójść za ciosem i doprowadzić do wyrównania, natomiast Slovácko umiejętnie kontrolowało przebieg spotkania, skupiając się na defensywie i szukając okazji do kontrataków. Mimo ambitnej postawy gospodyń wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się zwycięstwem Slovácko 2:1.