Nowy piłkarz GKS-u Katowice jest zdeterminowany i gotowy do rywalizacji.

Marko Roginić ma już za sobą pierwsze treningi oraz mecz kontrolny w koszulce GieKSy. W szybkiej aklimatyzacji z pewnością pomoże mu Rafał Figiel. Panowie znają się z czasów wspólnej gry w Bielsku-Białej. - Rozmawiałem z Rafałem zanim podjąłem decyzję o dołączeniu do GKS-u - przyznaje Marko. - Opowiedział mi o Klubie i nie miałem wątpliwości, że to dla mnie słuszna decyzja. Chcę po prostu grać w piłkę - dodaje. 

- Poza tym zawsze lubiłem styl Rafała, lubiłem go jako człowieka i jako sportowca. Rozmawiałem także z dyrektorem Robertem Góralczykiem oraz ze sztabem szkoleniowym. Spodobał mi się pomysł, jaki mają na tę drużynę - kontynuuje Roginić. Kontrakt 26-letniego Chorwata będzie obowiązywał przez półtora roku z opcją przedłużenia. W Polsce spędził ostatnie trzy lata, co daje mu pewien bagaż doświadczeń. 

- Gra mi się tutaj lepiej niż w domu, w Chorwacji. Dlatego też zależało mi na tym, by w Polsce pozostać - mówi dalej Roginić. Przed nim jednak bardzo pracowity okres, ponieważ do startu ligi pozostało zaledwie kilka dni, a Marko dopiero poznaje sposób funkcjonowania w zespole trenera Rafała Góraka - Rozmawiałem już z trenerem i jestem spokojny. Postaram się jak najszybciej nadrobić wszelkie zaległości - przyznaje. 

- Zespół wygląda naprawdę dobrze. Jest także odpowiednie zaplecze do treningu. Na razie będę na treningi dojeżdżał z Bielska-Białej, ale już szukam dla siebie mieszkania w Katowicach - dodał. Marko grał przy Bukowej w meczu rundy jesiennej pomiędzy GKS-em i Podbeskidziem. Bramka na 2:2 dla GieKSy padła 2 minuty po jego zejściu z boiska. - Za szybko się poddaliśmy. To kolejna kwestia, która podoba mi się w grze GKS-u, bo ten zespół zawsze walczy do końca - kończy. 

Karnety na rundę wiosenną przy Bukowej w sprzedaży!