sobota, 25 kwietnia 2026 11:00, Stadion Miejski

18. kolejka Orlen Ekstraliga kobiet

GKS Katowice

GKS Katowice GKS

K. Maciążka 53’

P. Hmírová 70’

J. Langosz 82’

J. Langosz 90’

4

:

2

Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin Pogoń

A. Poluhovica 38’

A. Poluhovica 59’

Składy

GKS Katowice: Marzec - Milovanović, Zawadzka, Nowak, Jaszek (64. Vuskane), Kozarzewska, Vojtková (64. Langosz), Włodarczyk (83. Malesa), Maciążka, Bińkowska (64. Brzęczek), Hmírová. Trener: Karolina Koch

Pogoń Szczecin: Radkiewicz - Legowski, Giętkowska (88. Brzozowska), Cook, Szymaszek, Choi (74. Ntarznou), Yosue, Poluhovica, Dyguś (88. Zając), Radochońska, Świrska (45. Zgrzeba). Trener: Piotr Łęczyński

Sędzia: Michalina Diakow (Konin)

Żółte kartki: Kozarzewska (GKS) - Legowski, Szymaszek (Pogoń)

Przebieg spotkania

W meczu 18. Kolejki Orlen Ekstraligi kobiet kibiców na Stadionie Miejskim przy ul. Bukowej czekała nie lada gratka. Piłkarki GKS-u Katowice podejmowały Pogoń Szczecin. Było to starcie czwartej drużyny tabeli z drugą. GieKSa niesiona ostatnimi zwycięstwami chciała potwierdzić dobrą formę. Pogoń po odpadnięciu z Pucharu Polski miała nadzieję wrócić na właściwe tory.

Mecz rozpoczął się od kilku niebezpiecznych akcji Pogoni. Czujna w bramce pozostawała jednak Wiktoria Marzec. GieKSa czekała na możliwość skontrowania rywalek. Po jednej z takich szybkich akcji podanie Patricii Hmirovej starała się wykorzystać Amelia Bińkowska, ale zabrakło dokładności przy strzale głową. Rywalki napierały. Raz za razem nasz zespół ratowała Marzec. Niestety, w 38. minucie gry młoda bramkarka popełniła błąd. Piłkę po jej zagraniu do koleżanki z obrony przejęła Anastasija Poluhovica i skierowała futbolówkę do siatki. Przed przerwą okazję na drugiego gola miały Szczecinianki, ale strzał Suzuki Yosue z szesnastki był niecelny. Po pierwszej połowie na prowadzeniu był zespół trenera Piotra Łęczyńskiego.

Druga część gry zaczęła się bardzo dobrze dla GieKSy. Już kilka minut po rozpoczęciu Katowiczanki wyrównały za sprawą Klaudii Maciążki, która świetnia zachowała się pod bramką. Napastniczka minęła bramkarkę i trafiła do siatki. GKS starał się iść za ciosem. Strzał zewnętrzną częścią stopy Hmirovej wybroniła jednak Natalia Radkiewicz. Po chwili do głosu znów doszły przyjezdne. Dokładne podanie z lewego skrzydła w pole karne wykorzystała Poluhovica, która umieściła piłkę w bramce z najbliższej odległości. GieKSa nie dawała jednak za wygraną. Najaktywniejsza w ataku mistrzyń Polski była Maciążka, która w 69. minucie wywalczyła rzut karny. Do piłki podeszła Hmirova i bez problemów pokonała bramkarkę. Mecz zdecydowanie się otworzył – obydwa zespoły chciały zgarnąć komplet punktów. GieKSa zdecydowanie lepiej prezentowała się w drugiej połowie. Lepsza dyspozycja została udokumentowana bramką. Wprowadzona Julia Langosz wykorzystała dokładne dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową skierowała piłkę do bramki.

Końcówka meczu to duże emocje na Stadionie Miejskim. Pogoń atakowała, starając się zdobyć bramkę wyrównującą. GieKSa starała się trzymać piłkę daleko od swojego pola karnego. Kapitalną bramkę tuż przed ostatnim gwizdkiem zdobyła Julia Langosz, która precyzyjnie trafiła sprzed pola karnego. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną mistrzyń Polski, które pokonały Szczecinianki 4:2.