Celem podtrzymanie zwycięskiej passy! Przed nami domowe starcie GieKSy z Lechią Gdańsk.
KTO, GDZIE, KIEDY
Po wyjazdowym starciu z Radomiakiem (1:0), GieKSa znów zagra na Arenie Katowice. W ramach 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy podopieczni trenera Rafała Góraka podejmą Lechię Gdańsk. Spotkanie odbędzie się w sobotę 14 marca, o godz. 17:30.
O GIEKSIE
Wliczając pucharowe zwycięstwo z Widzewem Łódź, GieKSa ma już na koncie trzy wygrane z rzędu. Katowiczanie pod koniec lutego wygrali z Górnikiem Zabrze (3:1), następnie rozprawili się ze wspomnianym Widzewem (2:1 po rzutach karnych), a w ostatnim meczu pokonali na wyjeździe Radomiak Radom (1:0). – To są bardzo ważne punkty, bo wiemy, jak wygląda tabela. Musimy szanować wygraną i już teraz myśleć o kolejnym meczu, bo nikt w lidze nie śpi i każdy chce punktować – podkreślał Arkadiusz Jędrych. Zdobywca zwycięskiej bramki w meczu z Lechią jednak nie zagra. Po rozegraniu 80 spotkań z rzędu kapitan GieKSy, z powodu przekroczenia limitu żółtych kartek, z Gdańszczanami nie wystąpi. Przypomnijmy, że GKS Katowice z dorobkiem 33 punktów zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli.
O RYWALU
Lechia Gdańsk również znajduje się w dobrej dyspozycji. W swoim ostatnim meczu podopieczni trenera Johna Carvera w efektownym stylu pokonali Jagiellonię Białystok (3:0). Nie we wszystkich starciach rundy wiosennej biało-zieloni wygrywali, ale trzeba przyznać, że pokazali się z dobrej strony. W 2026 roku Lechia potrafiła pokonać na wyjeździe Lecha Poznań (3:1) czy Motor Lublin (3:2). Gdyby nie pięć ujemnych punktów, z którymi Lechiści zaczynali sezon, to teraz zespół z Gdańska walczyłby o miejsce dające grę w europejskich pucharach. Defensywa GieKSy musi uważać na Tomasa Bobcka. Słowak w bieżącej kampanii zanotował już 14 goli i 5 asyst w 22 meczach.
STATYSTYKI
Obie drużyny mogą pochwalić się bardzo dobrą formą. Katowiczanie w ostatnich tygodniach regularnie punktują – w 12 ostatnich meczach zdobyli 25 punktów, a u siebie wygrali trzy z czterech ostatnich spotkań. Siłą GKS-u jest przede wszystkim defensywa: tylko pięć straconych goli w ośmiu ostatnich meczach oraz aż sześć czystych kont w jedenastu spotkaniach. Co ciekawe, w tym sezonie GieKSa nie przegrała ani jednego meczu, w którym strzeliła co najmniej dwa gole.
Gdańszczanie natomiast przegrali tylko raz w dziesięciu ostatnich spotkaniach. Nasi najbliżsi rywale w ośmiu poprzednich meczach zdobyli aż 22 bramki, średnio 2,75 na mecz. To zresztą najbardziej bramkostrzelna drużyna ligi – ma najwięcej goli zarówno w pierwszych, jak i w drugich połowach. O sile ofensywy świadczy też fakt, że aż czterech zawodników ma na koncie minimum pięć trafień.
CZY WIESZ, ŻE…
Mecz GieKSy z Lechią będzie też szansą na emocjonujące starcie indywidualne. Bartosz Nowak, lider klasyfikacji kanadyjskiej GKS-u z 16 punktami (7 goli i 9 asyst), zmierzy się z najlepszym strzelcem Lechii Tomasem Bobckiem, który ma na swoim koncie 19 punktów (14 goli i 5 asyst).
OBSADA SĘDZIOWSKA
Sędzią głównym niedzielnego starcia będzie Marcin Kochanek z Opola. Na liniach natomiast staną Dawid Golis oraz Maciej Kosarzecki. Z kolei sędzią technicznym został Leszek Lewandowski. Za analizę VAR odpowiadać będą Łukasz Szczech i Marcin Borkowski.
HISTORIA RYWALIZACJI
Mecze: 27
Bilans: 14 zwycięstw, 5 remisów, 8 porażek
Bilans bramkowy: 31 strzelonych, 19 straconych
OSTATNI MECZ