Daniel Rumin: Nie poszliśmy za ciosem

22.08.2019 13:10

Po środowym meczu GieKSy z Olimpią Elbląg porozmawialiśmy z napastnikiem naszej drużyny.

Tylko jeden punkt? 

Nie było łatwo, przeciwnik postawił nam ciężkie warunki i potrzebowaliśmy chwili, żeby znaleźć swój rytm i mu się przeciwstawić. W pewnym momencie mocno cierpieliśmy, ale udało się strzelić bramkę na 1:1. Żałuję tylko, że nie poszliśmy za ciosem, bo mieliśmy ku temu kilka dogodnych sytuacji. Nie pozostaje nam nic innego, jak wziąć ten punkt i walczyć dalej. 

Udało się zrealizować plan na ten mecz? 

Razem ze sztabem szkoleniowym opracowaliśmy założenia na to spotkanie i od początku staraliśmy się je realizować. Do pewnego stopnia się udało, ale w niektórych momentach brakowało nam koncentracji, co niestety przekładało się na szanse dla rywala. 

W sprzedaży bilety na kolejny domowy mecz GKS-u ze Skrą Częstochowa

Po raz kolejny dokucza nam brak skuteczności…

Nie jesteśmy zablokowani i nie podchodzimy do tego tak, jakby Bukowa była dla nas przeklętym miejscem. Oczywiście chcemy bardzo wygrać tutaj mecz, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Nie uważam też, by Bukowa była w jakikolwiek sposób zaczarowana. Nie wychodzimy na murawę myśląc sobie o tym, że nie potrafimy tutaj wygrać. Na wyjazdach pokazujemy, że wiemy jak zwyciężać, więc jak najszybciej chcemy dać kibicom trzy punkty tutaj, w Katowicach. 

Dla Ciebie drugi mecz po uporaniu się z urazem kostki. Jak się czułeś na boisku? 

Znacznie lepiej niż w meczu z Błękitnymi Stargard, ale wymagam od siebie więcej i myślę, że trener także wymaga ode mnie więcej. Myślę już o kolejnym meczu i pracy, jaką trzeba przed nim wykonać. 

Tagi:
Daniel Rumin
Oficjalny partner klubu
Główny sponsor klubu
Sponsor
Premium
Partner
platynowy
Partner
Złoty
Partner srebrny
Przyjaciel
GieKSy
Partnerzy techniczni
Partnerzy