Stadion Miejski , Katowice, ul. Bukowa 1A
7. kolejka, Ekstraliga

GKS Katowice

  • Vojtkova (24)
  • Bińkowska (25)
  • Bińkowska (35)
  • Brzęczek (87)
4-1

Hydrotruck Radom

  • Malesa (64)

GKS Katowice: Seweryn - Maciążka (60. Kozarzewska), Vojtkova, Olszewska, Turkiewicz, Tkaczyk, Kłoda, Konkol (46. Grzegorczyk), Hajduk (46. Lichwa), Bińkowska (46. Brzęczek), Rybaczuk (60. Drąg).

Hydrotruck Radom: Macała - Zielińska (75. Kwiatkowska), Malesa, Płóciennik (60. Szydło), Orłowska (60. Dall'Ara), Bieryło, Komanda, Tkaczyk W. (90. Franaszek)., Rosińska (60. Mućka), Sobczak, Chmura.

GKS Katowice w swoim trzecim domowym meczu sezonu 2022/2023 Ekstraligi kobiet walczył z beniaminkiem ligi z Radomia, który do tej pory nie strzelił w rozgrywkach ani jednej bramki. Ważną wiadomością był powrót do wyjściowej jedenastki GieKSy Weroniki Kłody, która uporała się z urazem doznanym podczas wyjazdowego meczu z Górnikiem Łęczna. Miejsce Patrycji Kozarzewskiej zajęła Czeszka Katerina Vojtkova.

Jużw 2. minucie po ogromnym zamieszaniu w polu karnym radomianek mogliśmy zdobyć pierwszą bramkę, ale zabrakło nieco szczęścia. GKS stwarzał okazję poprzez długie podania na skrzydła i atak pozycyjny, jednak cały czas brakowało dokładności i dużego zagrożenia na bramkę Oliwii Macały. W 18. minucie obrończycie Hydrotrucku przegapiły piłkę dogrywaną przed pole bramkowe, ale Amelia Bińkowska trafiła w sytuacji niemal stuprocentowej prosto w golkiperkę rywalek. Sześć minut później rozwiązaliśmy worek z golami: najpierw Vojtkova urwała się defensywie po podaniu Rybaczuk i pewnie pokonałą Macałę strzałem pod poprzeczkę, a minutę później Amelia Bińkowska po akcji Maciążki dopadła do bezpańskiej piłki w polu karnym przyjezdnych i podwyższyła nasze prowadzenie! Nasza napastniczka zanotowała drugie trafienie dziesięć minut później, udowadniając finiszem swojego rajdu na bramkę Petelickiej wybornę dyspozycję. Do przerwy wynik mógł być jeszcze wyższy, choć ekipa gości odgryzała się celnymi zagraniami po stałych fragmentach gry.

Przebieg meczu sprawił, że trener Koch zdecydowała się na trzy zmiany już po przerwie - tym samym debiut w Ekstralidze w barwach GieKSy zaliczyła obrończyni Małgorzata Lichwa. Ta część meczu była zdecydowanie mniej intensywna, choć GKS nieustannie prowadził ataki na bramkę radomianek i nie pozwalał im na skuteczne kontry. Tak było do 64. minuty i akcji Włoszki Dall'Ary w naszym polu karnym, po której Oliwia Malesa z bliska strzeliła głową bramkę dla gości. To wydarzenie wprowadziło niepotrzebny chaos do naszej postawy w tym spotkaniu i sprawiło, że pojawiła się w naszych szeregach doza nerwowości. Gdyby nie przytomna interwencja Lichwy w 68. minucie, nasze prowadzenie mogłoby zmniejszyć się o kolejne trafienie. Na ten zryw Hydrotrucku odpowiadaliśmy strzałami Drąg zza pola karnego, do tego w pamięci kibiców zapisała się Weronika Kłoda uderzeniem w poprzeczkę bramki przeciwniczek, a także akcją sam na sam zakończoną interwencją bramkarki HydroTrucku. Ostatecznie na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Nicola Brzęczek zdobyła strzałem głową swoją pierwszą bramkę w sezonie i uspokoiła sytuację na dobre.

W kolejnym ligowym meczu zmierzymy się na wyjeździe z Pogonią Dekpol Tczew. Spotkanie odbędzie się 22 października br. o godzinie 12:00.

Partner strategiczny
Partner Kluczowy
Partner Wiodący
Klub Biznesu
Partner techniczny
Partnerzy
Fortuna 1 Liga