Konin
20. kolejka, Ekstraliga

Medyk POLOmarket Konin

0-2

GKS Katowice

  • Hajduk (51)
  • Maciążka (81)

Medyk POLOmarket Konin: Szymczak - Maskiewicz (83. Sałata), Rocane, Zubczyk, Michalopoulou (62. Campbell), Seybert (62. Pakulska), Chudzik, Miksone, Lizik, Gawrońska, Fabova (80. Skryhanava).

GKS Katowice: Seweryn - Hajduk, Dyguś, Olszewska, Rybaczuk, Kłoda, Maciążka, Turkiewicz, Zdunek (72. Witek), Vojtkova (54. Brzęczek), Bińkowska (63. Konkol).

Nasz mecz w ramach 20. kolejki Ekstraligi kobiet odbywał się w Koninie, który jak dotąd był dla nas bardzo nieprzyjaznym ligowym terenem. W poprzednim spotkaniu obu drużyn rozgrywanym na stadonie przy Bukowej doszło do remisu 3:3 po szalonym przebiegu spotkania i można było się zastanawiać, czy na terenie rywalek będzie podobnie jak w Katowicach. Trener Karolina Koch zdecydowała się na zmiany w składzie, m.in. postawienie na Kingę Seweryn w bramce, a także na Joannę Olszewską i Amelię Bińkowską w wyjściowym zestawieniu.

Pierwsze groźniejsze uderzenie piłkarek GieKSy na bramkę Medyka miało miejsce w 6. minucie, ale Maciążka po krótkim rajdzie strzeliła jednak obok słupka. GKS dość pewnie przerywał ofensywne wypady koninianiek w okolice naszego pola karnego, do tego dobre sytuacje strzeleckie miała Amelia Bińkowska, ale dwukrotnie odgwizdywano jej pozycję spaloną, a raz przed dobiciem piłki z bliskiej odległości ubiegła ją Szymczak. Odpowiedź Medyka przyszła w 16. minucie po strzale Gawrońskiej zza pola karnego, górą była Kinga Seweryn. Kilka minut później uderzenie Fabovej nad poprzeczką zostało skontrowane zaskakującym strzałem Vojtkovej po rzucie rożnym. Zadrżeliśmy po potężnym uderzeniu Liwii Lizik z 37. minuty, które zatrzymało się na poprzeczce. Choć Medyk pod koniec połowy walczył o wypracowanie sobie stuprocentowej okazji, pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo.

Tuż po zmianie stron znów musiała wykazać się Kinga Seweryn, która wybroniła niebezpieczny strzał Gawrońskiej. W 50. minucie po faulu na Maciążce został podyktowany rzut karny, który pewnie na bramkę zamieniła Marlena Hajduk. Wspomniana Klaudia Maciążka mogła zdobyć jedną ze swoich najpiękniejszych bramek w 58. minucie meczu, ale jej strzał z woleja otarł się jedynie o poprzeczkę bramki Medyka.Od tamtej sytuacji tempo spotkania nie było już tak intensywne, ale wciąż musielismy się mieć na baczności, bo gospodynie wciąż szukały sposobu na doprowadzenie do remisu i były tego bardzo blisko po zrywie Fabovej i minimalnie niecelnym strzale z 75. minuty. Pięć minut później Kladia Maciążka przymierzyła z lewego sektora pola karnego, piłka odbiła się od głowy interweniującej Rocane i mieliśmy drugą bramkę dla GieKSy! GKS miał jeszcze okazje na podwyższenie prowadzenie, ale ostatecznie skończyło się na pewnej wygranej 2:0 i historycznym pierwszym komplecie punktów GieKSy na terenie Medyka Konin.

Mecz 21. kolejki Ekstraligi kobiet GKS Katowice - Rekord Bielsko-Biała odbędzie się w obligatoryjnym terminie, który ustalono na niedzielę 22 maja o godzinie 10:15. Spotkanie zostanie rozegrane na boisku Ośrodka Sportowego Podlesianka (ul. Sołtysia 25).

Klub współfinansowany z budżetu miasta Katowice
Partner premium
Partner
Złoty
Partner srebrny
Partner motoryzacyjny
Partner techniczny
Partnerzy
Fortuna 1 Liga