Bielsko-Biała
10. kolejka, Ekstraliga

Rekord Bielsko-Biała

0-5

GKS Katowice

  • Zdunek (15)
  • Maciążka (22)
  • Zdunek (66)
  • Maciążka (74)
  • Brzęczek (83)

Rekord Bielsko-Biała: Berdys - Gąsiorek (73. Waliczek), Skolarz, Tracz (80. Polnik), Rżany, Knysak (80. Palichleb), Nowak, Kłębek (46. Szafran), Chóras, Moskala, Czyż (46. Nowacka).

GKS Katowice: Seweryn - Hajduk, Dyguś (81. Bujak), Lizoń (73. Konkol), Koch (61. Rybaczuk), Zdunek (73. Olszewska), Vojtkova, Turkiewicz, Kłoda, Maciążka (81. Grzegorczyk), Brzęczek.

W zaległym meczu 10. kolejki Ekstraligi, katowiczanie w Bielsku-Białej zmierzyły się z tamtejszym Rekordem. Było to drugie starcie z rzędu pomiędzy tymi zespołami. Tydzień wcześniej Rekord zaskoczył GieKSę pokonując nasz zespół w rozgrywkach Pucharu Polski. Podopieczne Witolda Zająca miały więc okazję na rewanż. W 15. minucie faulowana w polu karnym była Katerina Vojtkova i jedenastkę na gola zamieniła Emilia Zdunek. W 22. minucie wynik podwyższyła Klaudia Maciążka strzelając w akcji sam na sam. GieKSa była stroną przeważającą, ale więcej goli w pierwszej połowie nie padło. 

Na drugą część piłkarki Rekordu wyszły zdeterminowane, by jak najszybciej strzelić bramkę kontaktową. W 60. minucie Magdalena Knysak dobrze przymierzyła z rzutu wolnego, ale Kindze Seweryn udało się strzał sparować. Kilka chwil później rywalka zagrywała ręką w polu karnym i po raz kolejny do jedenastki podeszła Emilia Zdunek. Nasza doświadczona piłkarka wpisała się na listę strzelców po raz drugi. W gruncie rzeczy oglądaliśmy podobny scenariusz, co w pierwszej części, ponieważ w 74. minucie Maciążka również zdobyła swoją drugą bramkę. W 83. minucie dzieła dopełniła Nicola Brzęczek. 

Klub współfinansowany z budżetu miasta Katowice
Partner premium
Partner
Złoty
Partner srebrny
Partner motoryzacyjny
Partner techniczny
Partnerzy
Fortuna 1 Liga