Strefa kibica - zaloguj się

15.01.2008 14:30

W niedzielę w Mysłowicach odbył się turniej halowy, którego celem była zbiórka pieniędzy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W hali przy ulicy Bończyka zebrało się wielu fanów GKS Katowice, którzy głośnym dopingiem zagrzewali swoich ulubieńców do walki.

- Organizacja turnieju była bardzo dobra, gdyż w hali pojawił się nadkomplet widzów. Kibice, którzy nie zdołali kupić biletu przekazali datki na rzecz akcji. W zaokrągleniu w Mysłowicach pojawiło się około tysiąc kibiców – mówi Junior , jeden z kibiców-organizatorów imprezy.

Turniej miał się rozpocząć o 15.00 tymczasem przed halą było jeszcze wielu kibiców. Właśnie o tej godzinie sympatycy zdecydowali się wejść na turniej, który ostatecznie rozpoczął się kilkanaście minut po trzeciej.

- Wszystko było w porządku – ochrona spisała się na medal, gdyż bardzo szybko przebiegało wpuszczanie widzów. Kolportaż biletów również przebiegł bardzo sprawnie. Doping dla naszych piłkarzy był w porządku, a pokaz cheerleaderek z zespołu DaiQirl efektowny.

Oprócz wpływów z biletów (cena 5 zł) i wolnych datków, na cel WOŚP przekazany został czek na kwotę 1260 zł z licytacji miejsc w drużynie Gorczyca & Prasnal Team oraz pieniądze z licytacji przeprowadzonych podczas samego turnieju.

- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przekazała nam na licytację kalendarz ścienny, kalendarz – organizer, kubek i koszulkę WOŚP oraz breloczek, który został sprzedany za 801 zł kibicom z Mysłowic. W sumie z tych licytacji zebraliśmy 1111 zł.

Cała impreza okazała się bardzo udana – piłkarze grali efektownie, a kibice głośno dopingowali.

- Skupiliśmy się na dopingu dla naszych piłkarzy, aby poczuli się oni tak jak na Bukowej. Zrobiliśmy im mały przedsmak przed meczem ze Śląskiem Wrocław. Doping może nie trwał przez cały turniej, ale jak grała GieKSa był głośny i huczny.

Czy możemy spodziewać się organizacji kolejnych tego typu imprez dla fan-clubów i dzielnic?

- Klub intensywnie myśli nad organizacją takich turniejów – nie tylko na dzielnicach, ale i w miastach ościennych takich jak właśnie Mysłowice, Siemianowice czy Jaworzno. W Katowicach niespecjalnie mamy możliwości związane z infrastrukturą – jest hala na AWF-ie, w Szopienicach czy na Giszowcu, ale to mało – zresztą w tej ostatniej – dobrej dla sportowców - nie ma miejsc dla kibiców.

  • Oficjalny Partner
  • Sponsor PREMIUM
  • Partner Platynowy
  • Partner Złoty
  • Przyjaciel GieKSy
  • Patroni medialni
  • Partnerzy